![]() |
Numer 1 (1) wrzesień 2007 | ![]() |
Numer 1 (2) marzec 2008 | ![]() |
Numer 2 (3) wrzesień 2008 | ||
![]() |
Numer 1 (4) kwiecień 2009 | ![]() |
Numer 2 (5) grudzień 2009 | ![]() |
Numer 1 (6) marzec 2010 | ||
|
Czwarty numer pisma NAD BUGIEM-KRYŁÓW I OKOLICE
Wspomnienie o
Hołubiu.
" Od ponad
trzech wieków Bug wyznaczał dla mojej rodziny granice
działania, odpowiedzialności, przynależności.
Nad Bugiem rodził się mój pradziad, dziad, ojciec. Nad Bugiem, w wiosce, której nazwa brzmi tak swojsko i łagodnie: Hołubie, przyszłam i ja na świat - i po mnie z rodziny już nikt. W Hołubiu Bug płynął korytem wąskim, okolonym przepychem zieleni-jedynej, niepowtarzalnej, od której czerpał zieleń przelewającej się wody. Zachwyt, miłość, lęk - urzeczona siadywałam wśród łopianów, bluszczy, pochylonych wierzb i wsłuchiwałam się w szepty, pluski, melodie nieuchwytne... Bug był życiem - wiosną rozlewał szeroko, leniwie namulał łąki, obmywał pierwsze bazie, budził do życia kaczeńce. Gdy opadał, rozzieleniały się łąki, w szuwarach buszowały dzikie kaczki, skrzypiały liny promu przewożącego kosiarzy w inny obcy już świat - za Bug. Wieczorami, zwielokrotnione echem, odbijały się o wodę nawoływania dziewcząt, okrzyki chłopców pławiących konie, chrzęst wiader na koromysłach, rytmiczne uderzenia kijanek bijących len... Gdy nadeszła zima, mrozy wstrzymywały bieg rzeki. Ale Bug był w codzienności naszej nadal obecny: rąbano lód do lodowni, wybijano otwory dla ryb - a było ich w Bugu dość dla wszystkich – liny, szczupaki, sumy... W święto Jordanu Bug przeżywał swoje wielkie dni. Był wtedy najważniejszy. Dostojnie przyjmował odwiedziny popa, wiernych, procesje barwne, przejęte wagą świętego dnia. W rytmie pór roku powracały wydarzenia, przewijało się przy Bugu życie. Nie było mojej rzece dane spokojne trwanie - historia bywa okrutna. Z miłości tworzy nienawiść, ze spoiwa-granice." Wspomnienia Izabeli Płatkowskiej – Świeżawskiej |
Wspomnienie o Hołubiu ……………………………..…………..3
Wspomnienia Pani Władysławy Janusz.
Cerkiew w Małkowie.
Pieczęcie………………...…………………………….....…......29
Walki partyzanckie w Puszczy Solskiej.
Kurhan w Kolonii Kryłów.
Nazwy miejscowe – uzupełnienie……………..……………..….38
|
Zdjęcie na okładce: Brama pałacowa z domkiem odźwiernego. |
Z pamiętnika Stanisława Piwkowskiego
Spotkanie na jarmarku w Kryłowie…………………..…………..3
Za Bugiem
Mogiła polska w Leżnicy………………..……….4-9
Wspomnienia Michała Karowicza,
kierownika szkoły w Kryłowie w latach 1925-1943…….…. 10-18
Z działań naszego Towarzystwa
Odkopana macewa
…..………………………….....….....……...18
Ze starych dokumentów
Akt Donacji z 1727 roku..……………………………...
...…......19
Na starej fotografii………………………..................….........20-21
Dawne zajęcia domowe w opisie mieszkańców Kryłowa ….22-24
70 rocznica burzenia cerkwi prawosławnych……………..…24-29
„Pogrzeby Polski”- dwie interpretacje historii.
Płyty kamienne z Prehoryłego……………….…………...….30-31
Pieczęcie……………………....……...................….....................32
Fragmenty kroniki parafialnej - 1948-1964……………..….33-38
Podziękowania, zaproszenie do współpracy...............…..............39
|
Zdjęcie na okładce: Figura Św. Jana Nepomucena z połowy XVIII wieku. |
_______________________________________________________________________________________
|
Drugi numer pisma NAD BUGIEM-KRYŁÓW I OKOLICE Słowo wstępne:
“Jak tu dobrze pod liściem kasztana,
Z dala tłoku, pośpiechu i wrzawy, Tu, gdzie tylko jest cień i są trawy - Bug chlupocze i szumi do Pana...” J. Szeptycki O Hołubiu Szanowni Państwo! Przed Wami kolejny numer Biuletynu TPKiO “Nad Bugiem –
Kryłów i okolice”. Mamy nadzieję, że tak jak poprzedni numer, wzbudzi wielkie zainteresowanie Czytelników w różnym wieku, zarówno mieszkańców Kryłowa i okolic, jak i tych, którzy o naszym regionie tylko słyszeli. Zamieszczone materiały dotyczą historii, kultury, religii, a także ciekawych wspomnień i informacji. Małą Ojczyznę, w której obecnie żyjemy, niegdyś tworzyli ludzie różnych wyznań i narodowości. Starajmy się ocalić to, co jeszcze pozostało z bogatej, wielowiekowej tradycji. Być może lektura Biuletynu przyczyni się do tego, że miejscowości nadbużańskie będą częściej odwiedzane przez turystów, których zawsze serdecznie zapraszamy. Redakcja
|
Słowo wstępne..............................................................................3
Egzekucja publiczna w Hrubieszowie – 6.I.1944r....................4-9
Nazwy miejscowe..................................................................10-11
Kraina cerkiewnych kopuł ........................................................12
Spis powszechny – 1921 – Gmina Kryłów...........................13-16
Akt Erekcji Kościoła Farnego w Kryłowie – 1635 r.............16-17
Święty Mikołaj w Kolonii Kryłów........................................18-21
Jarmarki i targi w Kryłowie........................................................22
Fragmenty kroniki parafialnej...............................................23-34
Kryłowska architektura...............................................................35
Na starej fotografii......................................................................35
Sprawozdanie z działań Towarzystwa w roku 2007.............36-38
Podziękowania, zaproszenie do współpracy..............................39
Zdjęcie na okładce:
Kryłowska cerkiew pod wezwaniem Św. Dymitra przeniesiona w 1913 roku do Biskupicz (obecnie Nowowołyńsk).
___________________________________________________________________________________________________________________
|
Pierwszy numer pisma NAD BUGIEM-KRYŁÓW I OKOLICE Słowo wstępne: Szanowni Państwo ! W Wasze ręce oddajemy pierwszy numer pisma „Nad Bugiem - Kryłów i Okolice”. Publikując je pragniemy przybliżać często zapomnianą historię Kryłowa i miejscowości, które przez wieki miały z nim związek. Na co dzień czynimy to na kryłowskim portalu internetowym, jednak nie wszyscy mają dostęp do internetu. Są też tacy, którzy wolą tradycyjne formy przekazu.
Stąd pomysł
na pismo, które pragniemy wydawać w miarę możliwości
cyklicznie.
Mamy
nadzieję, że pierwszy numer spotka się z ciepłym przyjęciem i zachęci do
szerszego poznawania naszej tak bogatej historii.
Redakcja
|
Wprowadzenie..............................................................................3
Krzyże, kapliczki, figury.
Krzyż prawosławny w Kryłowie.................................................4-5
Nasza historia.
Kryłów w internecie.
Portal internetowy Kryłowa........................................................15
Kościół parafialny w Kryłowie.
Obraz Matki Boskiej Loretańskiej.........................................16-17
Za Bugiem.
Cerkiew we wsi Michale.......................................................18-21
Towarzystwo Przyjaciół Kryłowa i Okolic
Informacje ogólne.......................................................................22
Podziękowania, zaproszenie do współpracy................................23
|
Piąty numer pisma NAD BUGIEM-KRYŁÓW I OKOLICE „ A czy znasz ty, bracie młody, Smaki
dzieciństwa Dojechałem do drogi prowadzącej do
św. Mikołaja i powoli dotarłem na miejsce. Zawsze gdy tam jestem przypominają
mi się sianokosy w Konarowie, gdzie dziadkowie mieli łąkę i zbierali z niej
siano. Za mały byłem by im pomagać więc czerpałem przyjemność jedzenia
zabranych przez Babcię zapasów. A czegóż tam nie było: jajka na twardo, chleb
ze smalcem z cebulą lub z czosnkiem, kanapki z mięsem z
weków (nazwa babcina). Takich nikt nie potrafi zrobić. Do picia był sok z malin
oraz herbata, oczywiście wszystko we flaszkach (butelkach po oranżadzie,
zamykanych na taki specjalny korek - ciekawe czy jeszcze ktoś je pamięta?).To
były smaki nie do zapomnienia – „smaki dzieciństwa”. W koszyku zawsze były puste
butelki na wodę ze źródełka. |
|
| W przerwie w
pracy wybieraliśmy się do św. Mikołaja. Nie wyglądał on wtedy tak odpustowo jak
teraz. Był biały, pomalowany wapnem. Dostojnie stał pośród krzaków i chaszczy,
spoglądał z góry na przybyszów trochę groźnie, trochę czule, jak srogi, ale w
gruncie rzeczy poczciwy nauczyciel starej daty. Chroniony przez wilka zdawał
się pytać „Czemu zakłócasz mi spokój człowiecze swemi hałasami? Jeśliś
spragniony napij się ze źródełka, usiądź i posiedź w ciszy”. Tak też robiłem, siadałem i milczałem. Teraz to miejsce nie ma już tego klimatu, jednak gdy tam jestem zawsze siadam i patrzę w stronę łąk, tam gdzie św. Mikołaj patrzy. I milczę. Najbardziej lubię deszczowe dni, kiedy nikt tam nie zajeżdża i tylko deszcz dudni o blaszany daszek. Witold Sokół
|
|
Smaki dzieciństwa……..…………………………..…………..3
Witold Sokół
Miasto Kryłów i jego właściciele
w XVI – XVII wieku...….4-24
Aleksandra Wieczorek
Portret Jana Ostroroga z synem Mikołajem……...………….24
Henryk Żurawski
Kto jest autorem figury Jana Nepomucena z Kryłowa.......25-28
Agnieszka Szykuła
Kryłów w okresie napoleońskim………………………….29-32
Marek Kołcon
Regulacja granicy w 1951 roku...……...……………........32-34
Henryk Żurawski
Kuźnia Pana Stanibuły – 1951 rok ..……...................….........35
Henryk Żurawski
Edward Rożek (1920-2009)………....................................36-42
Janusz Napiórkowski
Podziękowania, zaproszenie do współpracy............................43
_______________________________________________________________________________________
|
Szósty numer pisma NAD BUGIEM-KRYŁÓW I OKOLICE Wielkanocna tradycja Pamiętam, jak przed procesją
rezurekcyjną, strażacy przynosili z kuźni Hryniewicza kowadło i duży młot.
Jeden strażak nosił kowadło, drugi młot, trzeci zaś domowym sposobem wykonane
petardy. Szli poza murem kościelnym razem z procesją. Zatrzymywali się na
chwilę, stawiali kowadło na ziemi, na nim kładli petardę. Strażak uderzał
młotem i rozlegał się głośny wybuch. Następnie chwytano kowadło i młot, po czym
szybko udawano się w kolejne wyznaczone miejsce. Tych wybuchów było trzy na
jedno obejście wokół kościoła.
Przypominam sobie zabawną historię z tym związaną. Jeden ze strażaków
stanowczo twierdził, że sam da radę nosić przez całą procesję bardzo ciężkie
kowadło. Podczas trzeciego obchodu mieliśmy obawę, czy podoła. Jednak dzielny
strażak, chwiejąc się ze zmęczenia, pokonał całą odległość, ale kowadło do
kuźni odnieśli już inni. W taki sposób strażacy ogłaszali wszystkim
Zmartwychwstanie Chrystusa Pana. Tradycja ta trwała do II wojny. Po wojnie już
jej zaprzestano, gdyż wybuch wywoływał złe wspomnienia.
Ze
wspomnień Eugeniusza Hunkiewicza |
Spis treści
Wielkanocna tradycja..…………………...………..…………..3
Eugeniusz Hunkiewicz
Miasto Kryłów i jego właściciele
w XVI – XVII wieku...….4-13
Aleksandra Wieczorek
Sprawa o pobicie w
Prehoryłem – 1787 rok…….......……13-14
Marek Kołcon
Grunta parafialne
według specyfikacji z 1803 roku...........15-17
Henryk Żurawski
Biblioteka
klasztorna ………………….………………….18-21
Marek
Kołcon
Władysław Kuczewski – lekarz i społecznik…..….…........22-25
Ryszard Wieczorek
Cmentarz żydowski w Kryłowie..……....................….........26-27
Henryk Żurawski
Stanisław Basaj„Ryś” - „Niedziela
Palmowa” 1945 r.....28-36
Ryszard Wieczorek
Enkolpion – relikwiarz
z okolic Małkowa..........................36-38
Henryk Żurawski
Podziękowania,
zaproszenie do współpracy............................39
|
Zdjęcie na okładce: Kryłów. Pomnik poświęcony ofiarom „Niedzieli Palmowej” |