|
Źródła pisane
z końca XIX
wieku podają, że do źródełka i św. Mikołaja licznie
pielgrzymowali z całej okolicy a nawet z Wołynia, zarówno
katolicy jak i prawosławni. Mamy relacje o procesjach z Kryłowa i
Szychowic.
Kryłowianie pielgrzymowali do Św.
Mikołaja za czasów proboszcza Dębowskiego (przed 1910
rokiem). Poźniej ta tradycja zaczęła zanikać. Na szczęście
odżyła i od kilkunastu lat ponownie odprawiane jest nabożeństwo
przy figurze świętego.
Także w tym roku z
kryłowskiego kościoła wyruszyła pielgrzymka.
Krzyż poniósł Pan Marian
Krupa.
Możemy żałować tylko, że grupa nie była
zbyt liczna. Po drodze dołączyło trochę osób. Natomiast
przy Św. Mikołaju ludzi było dużo, jak zawsze.
Mszę świętą odprawił proboszcz
naszej parafii ks. Stefan Kuk.
W kazaniu nawiązał nie tylko do
historii tego miejsca ale zwrócił również
zebranym
uwagę na bogatą historię naszej nadbużańskiej parafii.
Po głównych uroczystościach
odpustowych nastąpiło poświęcenie pól Kolonii
Kryłów.
Dziękując za udział w pielgrzymowaniu
wyrażamy jednocześnie nadzieję, że w przyszłych latach
grupy pielgrzymkowe będą liczniejsze.






|